RSS
 

Archive for the ‘zakochani’ Category

To szczupłe białe dziecko nie mogło być zwierzęciem

02 mar

Nie patrz, nie patrz! – usłyszała głos kobiety, lecz Lori nie zamierzała odrywać wzroku od budzącego grozę tańca. Nie mogła też oddać stworzenia kobiecie, dopóki pazur zaciskał się na niej tak mocno, że każda próba oderwania go kończyła się krwawieniem.

To „nie patrz!” miało jednak swój sens. Teraz przyszła kolej na Lori, by podnieść głos w panice, gdy zorientowała się, że to, co się dzieje w jej ramionach, zaprzecza zdrowemu rozsądkowi.

- Jezu Chryste!

Zwierzę zmieniało się w oczach. W spazmach, zrzucając skórę, przestawało być bestią: nie organizo­wało na nowo swojej anatomii, lecz stopiło całe swoje „ja” do kości, aż to co było ciałem stałym zmieniło się w miazgę. Oto i źródło gorzko-słodkiego zapachu, który poczuła pod drzewem: materia rozpuszczonej be­stii. Read the rest of this entry »

 

Stała tak w żarze słońca przez minutę lub odrobinę dłużej

02 mar

To miejsce położone z dala od siedzib ludzkich, samo stanowiło dla siebie prawa, więc nie znalazł się nikt, kogo mogłoby to wszystko obchodzić, czy mógłby wyrazić potępienie.

Wracając od tylnego muru, nie widziała, gdzie mogłaby się znajdować brama wejściowa, nie pamiętała też, która z alejek tam prowadziła. Nieważne. Czuła się bezpieczna w pustce tego miejsca i tyle miała do obej­rzenia: grobowce, których architektura górowała, nad innymi, domagały się podziwu. Zaplanowała trasę obej­mującą pół tuzina najbardziej okazałych i leniwie ruszyła w drogę powrotną. Z każdą chwilą słońce, pnące się ku południu, świeciło coraz mocniej. Chociaż kroczyła wol­no, spływała potem, a gardło jej wysychało. Trzeba będzie przejechać spory kawał, zanim znajdzie miejsce, gdzie ugasi pragnienie. Z wysuszonym gardłem, czy nie – nie spieszyła się jednak. Wiedziała, że nigdy już tu nie wróci. Zamierzała utrwalić swoje wspom­nienia. Read the rest of this entry »

 

nie nalegaj, żebym pojechała z tobą

02 mar

Sheryl promieniała, wyraźnie chciała podzielić się wieściami.

- Poznałaś kogoś? – zgadła Lori. Sheryl wyszczerzyła zęby.

- Kto by pomyślał? – powiedziała. – Matka mogła rzeczywiście mieć rację.

- Aż tak dobrze?

- Dobrze.

- Opowiedz o wszystkim! Read the rest of this entry »

 
 
Katalog stron Forum Opola brama uniwersalna Więc proszę to zrobić. Wszelką wodę, którą znajdziemy. Proszę pobłogosławić. Pokropić nią ludzi. Może to w czymś pomoże, skoro kule nie skutkują. A pan, Decker, niech się trzyma z dala od tej pieprzonej im­prezy. płaszcze Darmowy Katalog stron internetowych Toczenie CNC To teraz sprawa policji.Po wydaniu rozkazów, Eigerman ruszył w stronę wrót cmentarza. Idąc przez unoszący się kurz pojął nagle, co Pettine rozumiał przez kopiec termitów. Kasyno gry łóżka metalowe Płatny Katalog Stron SEO Pod ziemią coś się działo. Wydawało mu się nawet, że słyszy głosy, przemawiające do umysłu myślami o przedwczes­nym pogrzebie. Widział już kiedyś coś takiego, czy raczej skutki takiego faktu. Wypożyczalnie Nart Akumulatory Pracował łopatą przy ekshumacji kobiety, której krzyk dobiegał spod ziemi. Miała ku temu powód: urodziła dziecko i zmarła w trumnie. Niedoroz­winięte dziecko przeżyło.